wtorek, 2 marca 2010

MAM PACZUSZKĘ HURA :-)





Dzisiaj dotarła do mnie paczuszka, cudownie zapakowana z dedykacją. Dostałam ją w pracy i rączki same latały, aby się dobrać ale chciałam pokazać, jak pięknie jest zapakowana. Bardzo dużo radosci sprawiła mi zabawa z odpakowaniem i podziwianiem "słodkosci", jakie dostałam do BERBERIS. W paczuszce znalazłam: czekoladkę w pudełeczku ręcznie zrobionym z niespodzianką z tyłu, która zupełnie mnie rozbroiła, jak ją zobaczyłam. A konkretnie sposób w jaki jest przymocowana. Majstersztyk :-). Berberis dołączyła jeszcze notes, również ręcznie robiony, bardzo mądrą sentencję w języku angielskim z życzeniami, terebkę z przydasiami kwiatkowymi oraz "warte zobaczenia" miejsca na Piastowskim szlaku. Bardzo dziękuję :-))))
http://berisart.blogspot.com/


Chciałam jeszcze pokazać jak pomysłowo zostały przymocowane herbatki. No i paczuszka kwiatkowych przydasów.
Bardzo dziękuję organizatorkom za miłą zabawę. Fajnie było się tu znaleźć. Pozdrawiam morsko Dorka

3 komentarze:

  1. Cała paczuszka jest pełna uroku :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że upominek się spodobał :) :) :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń